|
Prezentuję kilka wskazówek, które nie
aspirują może do miana pełnego kompendium, ale rolę ABC w
jakiejś mierze spełniają. Zaawansowani webmasterzy znają te
zasady na pamięć. Początkującym warto stale o nich przypominać.
Każdego roku w webmasterskie szranki wchodzą coraz większe
zastępy osób pragnących aktywniej zaistnieć w Sieci, np. w roli
autora stron. Temat webmasterskiego ABC jest wieczny i stale
trzeba do niego wracać. Jednych należy uczyć, innym zaś
przypominać kilka podstawowych zasad. Przestrzeganie ich jest tą
"cienką czerwoną linią", która oddziela świat nieuświadomionego
amatora, zdziwionego nie do końca poprawnym funkcjonowaniem jego
stron, od świata początkującego wprawdzie, ale jednak już na
poły profesjonalnego uczestnika Worid Wide Web.
1. POLSKIE LITERY
Typowym błędem początkującego webmastera jest
niepoprawne kodowanie polskich znaków, wynikające zazwyczaj z
faktu, że osoba taka jest na ogół użytkownikiem Windows i
stosuje typowe dla tego systemu kodowanie w standardzie
Windows-1250. Bardziej uniwersalnym, a zarazem zgodnym z polską
normą kodowaniem jest międzynarodowy standard ISO-8859-2. Aby
uzyskać takie kodowanie, należy zapisywać polskie litery w tym
standardzie, a także podać odpowiednie deklaracje strony kodowej
w części nagłówkowej dokumentu (HEAD), mającej postać: Jeśli
ktoś używa jakiegoś programu pracującego w trybie graficznym
(FrontPage, Dreamweaver, Front-Page Express, Netscape Composer),
powinien wybrać odpowiednią opcję w jego ustawieniach, a program
zatroszczy się o wstawienie właściwego kodu i konwersję polskich
znaków. Tym, którzy chcą pracować w trybie tekstowym, można
polecić edytor Pajączek - także automatycznie wykonuje te
czynności. Zachodnie edytory tekstowe wymagają większych i
raczej kłopotliwych zabiegów, czyli stosowania specjalnej
klawiatury ISO, czcionki ekranowej w tym standardzie oraz
ręcznego wpisywania deklaracji.
2 . INFORMACJE NAGŁÓWKOWE
Część nagłówkowa HEAD zawiera istotne
niekiedy informacje o dokumencie - nie są bezpośrednio widoczne,
ale pomagają wyświetlać dokument i odszukać go w Sieci.
Sugerowałbym w szczególności stosowanie następujących pól: Jest
to informacja wyświetlana w belce tytułowej przeglądarki.
Deklaracja strony kodowej dokumentu. Informacja, która opisuje
treść strony, wyświetlana w wyszukiwarkach internetowych.
Znaczenie jest jasne. Określenie języka strony, przydatne dla
wyszukiwarek sieciowych.
3. PROBLEM MULTIMEDIÓW
Początkujący webmasterzy mają skłonność do
nasycania swoich stron obrazkami, dźwiękiem, animacjami itd. Są
to zazwyczaj dość "ciężkie" pliki. Użytkownik, chcąc nie chcąc,
musi je wczytywać do swojej przeglądarki. Jeśli pliki te nie
pełnią żadnej użytecznej roli, są jedynie (wątpliwymi)
ozdobnikami, unikajcie ich! Strona powinna przyciągać
zawartością informacyjną, a nie obrazkami (no, chyba że chodzi o
serwis erotyczny, tu stówa ich raczej nie zastąpią...). Można
zastosować niewielkie objętościowo ikonki, które urozmaicają
tekst, ale nie obciążają zbytnio samej strony Gdy zdobędziecie
większą wiedzę, za pomocą stylów urozmaicicie wygląd swoich
dokumentów. Zajrzyjcie do prześmiewczego serwisu http://republika.pl/web_4_all/,
gdzie MiSi/o w pigułce pokazuje błędy webmasterów.
4. PRAWA AUTORSKIE
Nie zamieszczajcie na stronach cudzych
materiałów bez pytania. Nie wolno, ot tak sobie, skopiować
cudzego tekstu i wstawić do swojej witryny (a tym bardziej
podpisać się pod nim). Prawo mówi, że materiał zamieszczony
przez autora na jego stronie jest automatycznie chroniony i nie
jest nawet konieczne podawanie znaczka copy-right. Autor mógłby
pozwać Was do sądu. Wolno to natomiast zrobić, jeśli autor
wyrazi zgodę, zamieszczając treść odpowiedniej licencji.
Najlepiej podać tylko odsyłacz do ciekawego materiału. Aby
uniknąć problemów, korzystajcie także z bezpłatnych serwisów z
grafikami, które oferują wystarczająco dużo multimediów. Nie
kopiujcie też cudzych rozwiązań układu strony. To także podlega
ochronie i wzięcie "żywcem" jakiegoś bardzo charakterystycznego
układu może spowodować kłopoty.
5. POPRAWNOŚĆ JĘZYKOWA
Początkujący webmasterzy to zazwyczaj ludzie
młodzi. W dobie komputerów i Internetu nie przykładają się
zbytnio do nauki języka polskiego i czytania książek. Dlatego
często ich strony są "ułomne językowo" - pod względem
ortografii, gramatyki i stylistyki. Aby uniknąć rażących błędów,
zamieszczajcie na stronach teksty "przepuszczone" przez jakąś
kontrolę ortograficzną, która wychwyci wszelkie "rzeby" i "poniewarz".
6. NARZEDZIA
Choć dokumenty HTML są zwykłymi plikami
tekstowymi i można je tworzyć za pomocą choćby Notatnika dla
Windows, należy posługiwać się edytorami HTML. Praca bez pomocy
specjalizowanego edytora HTML jest oczywiście możliwa, ale
znacznie bardziej uciążliwa i czasochłonna (a przede wszystkim
naraża na popełnianie błędów składniowych). Można też posłużyć
się specjalnymi narzędziami do kontroli poprawności składniowej,
np. bezpłatnym programem o nazwie CSE HTML Validator Lite, który
wychwytuje podstawowe błędy i sugeruje sposoby ich korygowania.
Strona producenta: www.htmlvalidator.com. Warto również używać
programów kontrolujących poprawność odsyłaczy na Waszych
stronach. Takim wbudowanym kontrolerem dysponuje m.in. edytor
Pajączek. Pozwala sprawdzić, czy odsyłacze internetowe zawarte
na Waszych stronach są jeszcze aktualne i czy nie trzeba ich
zweryfikować. To bynajmniej nie jest całe ABC webmastera. Tych
kilka zasad pomoże jednak usprawnić swoją "sieciową obecność".
Na pewno warto rozważyć stosowanie się do nich.
Autor:
Damian
Berłowski
Dodano: 09.06.2002 |